Niniejszy artykuł powstał w ramach współpracy pomiędzy In Gremio a niemieckim czasopismem prawniczym Berliner Anwaltsblatt. Jego niemieckojęzyczna wersja ukazała się w październikowym numerze Berliner Anwaltsblatt. Wspólne publikacje obu redakcji mają na celu pogłębienie dialogu
fachowego pomiędzy polskimi i niemieckimi prawnikami, a także przyczynienie się do lepszego wzajemnego zrozumienia obu systemów prawnych.
1. Ochrona przed konfliktami interesów w reprezentacji spółki – znaczenie i praktyczne implikacje
Współczesna praktyka prawna i gospodarcza traktuje instytucję umocowania jako jedno z podstawowych narzędzi zapewniających sprawność obrotu. To właśnie dzięki niej osoby fizyczne i prawne mogą działać poprzez pełnomocników, co umożliwia realizację złożonych transakcji w sposób efektywny i bezpieczny. Konstrukcja ta stanowi fundament gospodarki opartej na podziale ról i kompetencji oraz warunek niezbędny dla pełnej zdolności operacyjnej podmiotów uczestniczących w życiu gospodarczym.
Przeniesienie uprawnień do działania w imieniu innego podmiotu wiąże się jednak z ryzykiem immanentnym, a mianowicie możliwością powstania konfliktu interesów. Do sytuacji tego rodzaju dochodzi zasadniczo wtedy, gdy osoba występująca jednocześnie w imieniu obu stron czynności prawnej realizuje własne cele, sprzeczne z interesem reprezentowanego. W odpowiedzi na potencjalne nadużycia ustawodawca wprowadza szczegółowe regulacje ograniczające zakres umocowania. Przepisy te mają charakter konieczny – służą ochronie reprezentowanych przed nadużyciem powierzonych kompetencji, a zarazem zapewniają integralność i zaufanie w obrocie prawnym jako całości.
Rozbieżne podejścia prawne do tzw. czynności z samym sobą oraz do porównywalnych sytuacji mogą rodzić niepewność prawną, prowadzić do nieoczekiwanej nieważności umów, a w konsekwencji – do poważnych ryzyk gospodarczych. Brak właściwego zrozumienia specyfiki poszczególnych regulacji może skutkować kosztownymi błędami na etapie konstruowania i wykonywania umów. W celu ukazania ich znaczenia w transakcjach transgranicznych na linii polsko-niemieckiej, w niniejszym opracowaniu zestawione zostaną rozwiązania przyjęte w niemieckim § 181 BGB oraz w polskim art. 210 KSH.
W polskim prawie handlowym szczególne znaczenie w kontekście zapobiegania konfliktom interesów pomiędzy członkami zarządu, działającymi we własnym imieniu i na własny rachunek, a spółką jako osobą prawną, która również działa we własnym imieniu i na własny rachunek, odgrywa art. 210 KSH (Kodeks spółek handlowych). Mamy tu zatem do czynienia z sytuacją, w której może lub dochodzi do sprzeczności pomiędzy interesami spółki a interesami jej członków zarządu – czyli do konfliktu interesów pomiędzy członkami zarządu, realizującymi własne interesy jako zatrudnieni w spółce menedżerowie, a interesami samej spółki. Pojęcie „interes” należy w tym kontekście rozumieć w szerokim zakresie jako interesy majątkowe spółki.
Art. 209 KSH, wskazujący na problem konfliktu interesów pomiędzy spółką a członkami zarządu, zobowiązuje tych ostatnich do wyłączenia się z takich spraw. Krok dalej idzie regulacja zawarta w art. 210 KSH, która wyklucza możliwość reprezentowania spółki w umowach przez zarząd, w których drugą stroną jest członek zarządu.
Art. 210 § 1 KSH, który stanowi, że w umowie zawieranej pomiędzy spółką a członkiem zarządu oraz w sporze prawnym z tym członkiem spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników, wyłącza stosowaną w spółce zasadę reprezentacji na rzecz szczególnej reprezentacji, a mianowicie reprezentacji przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników.
Znaczenie tej regulacji polega przede wszystkim na zapewnieniu ochrony prawnej spółce jako podmiotowi prawa, którego dobra prawne są bezpośrednio dotknięte przez umowę lub spór, a także jej wspólnikom, którzy pośrednio, lecz w sposób istotny, mają interes w tym, aby zawierane przez spółkę umowy były dla niej jak najbardziej korzystne, przy czym podobne oczekiwania dotyczą również sporów prawnych – tak, aby ich wynik był dla spółki możliwie najkorzystniejszy. Wreszcie, do grona podmiotów zainteresowanych i pośrednio chronionych prawnie należą także wierzyciele spółki, których interesem jest, aby majątek spółki był powiększany, a nie pomniejszany przez umowy, które mogłyby być dla niej niekorzystne z punktu widzenia ekonomicznego.
2. § 181 BGB: Zakaz czynności z samym sobą w niemieckim prawie cywilnym
§ 181 BGB wprowadza ustawowy zakaz tzw. „czynności z samym sobą”. Obejmuje on dwie konkretne sytuacje: zawieranie umów we własnym imieniu (pierwsza alternatywa) oraz reprezentowanie wielu stron jednocześnie (druga opcja). Zakaz wynikający z § 181 BGB odnosi się zasadniczo do wszelkiego rodzaju czynności prawnych, zarówno zobowiązujących, jak i rozporządzających.
§ 181 BGB służy w pierwszej kolejności ochronie reprezentowanego przed nadużyciem uprawnień przez pełnomocnika. Przepis odnosi się do abstrakcyjno-ogólnego konfliktu interesów, który zazwyczaj powstaje, gdy jedna osoba działa po obu stronach danej czynności prawnej. Przyjmuje się, że niemożliwe jest równoczesne reprezentowanie interesów dwóch różnych osób z należytą starannością i uwagą, bez uszczerbku dla interesów którejkolwiek ze stron.
Naruszenie zakazu wynikającego z art. 181 niemieckiego kodeksu cywilnego (BGB) skutkuje zasadniczo tym, że dane czynności prawne są wstępnie nieważne (niem. schwebend unwirksam). Oznacza to, że czynność prawna jest początkowo uznawana za nieważną i nabiera mocy prawnej dopiero w wyniku późniejszej zatwierdzenia przez reprezentowanego.
W szczególności w przypadku członków zarządów spółek kapitałowych powszechne jest zwalnianie ich z ograniczeń wynikających z art. 181 BGB poprzez uchwały wspólników lub postanowienia umowy spółki. Należy jednak podkreślić, że zwolnienie to nie jest absolutne. W określonych sektorach regulowanych (instytucje emerytalne) lub w odniesieniu do określonych organów, takich jak zarząd spółki akcyjnej, całkowite zwolnienie może być niedopuszczalne.
W celu ochrony interesów ubezpieczonych przewidziano szczególne przepisy ochronne, takie jak art. 39 niemieckiej ustawy o spółdzielniach (GenG) czy art. 112 niemieckiej ustawy o spółkach akcyjnych (AktG), które nakładają obowiązek reprezentacji przez radę nadzorczą. Wyraźnie pokazuje to, że zwolnienie z ograniczeń art. 181 BGB podlega ograniczeniom wynikającym z przepisów szczególnych.
3. Art. 210 KSH – Reprezentacja spółki w polskim prawie handlowym
Zasady reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez zarząd zawarte są w przepisach artykułów 201–211 Kodeksu spółek handlowych (KSH). Zgodnie z art. 201 KSH zarząd spółki z o.o. prowadzi sprawy spółki i reprezentuje ją na zewnątrz.
W przypadku zarządu jednoosobowego, członek zarządu jest zgodnie z art. 204 KSH uprawniony do prowadzenia spraw spółki oraz jej reprezentowania. W przypadku zarządu wieloosobowego sposób reprezentacji spółki ustala się w umowie spółki zgodnie z art. 205 § 1 KSH. Jeżeli umowa spółki nie zawiera postanowień w tym zakresie, do składania oświadczeń w imieniu spółki wymagane jest działanie dwóch członków zarządu lub jednego członka zarządu wraz z prokurentem.
Ważne jest, że prawo członka zarządu do reprezentowania spółki nie może być ograniczone względem osób trzecich poza ograniczeniami wynikającymi z samego prawa oraz regułami reprezentacji określonymi w umowie spółki w przypadku powołania zarządu wieloosobowego.
Reprezentacja spółki określona w art. 210 KSH ma zatem szczególny charakter, gdyż wyłącza powołany zarząd od reprezentowania spółki przy zawieraniu czynności prawnych „z samym sobą”, tj. pomiędzy członkami zarządu a spółką.
4. Podobieństwa i różnice między § 181 BGB a art. 210 KSH
Zarówno § 181 BGB, jak i art. 210 KSH mają ten sam cel, mianowicie unikać konfliktów interesów przy reprezentacji oraz chronić reprezentowanego przed nadużyciem uprawnień do reprezentowania.
Zasadnicze podobieństwo normatywne między art. 210 KSH a § 181 BGB polega na tym, że regulują one problematykę działania zarządu we własnym imieniu w stosunku do spółki, którą reprezentuje (niem. Selbstkontrahierung) oraz pełnomocnictwa do działania wobec samego siebie. Podobieństwo to szczególnie uwidacznia się w zakazie zawierania czynności prawnych „z samym sobą”, tj. w sytuacji, gdy ta sama osoba występuje jednocześnie jako przedstawiciel jednej strony oraz jako osoba fizyczna po drugiej stronie czynności prawnej lub sporu.
Obie regulacje mają również wspólny cel, jakim jest unikanie konfliktów interesów, a tym samym ochrona majątku spółki, pośrednio także majątku wspólników oraz zabezpieczenie interesów wierzycieli. Obie normy wyrażają ograniczone zaufanie wobec osoby zawierającej umowy w imieniu podmiotu, który osobiście prowadzi, a to niedobór zaufania wynika z założenia, że członkowie zarządu mogą faworyzować własne interesy kosztem interesów reprezentowanych przez siebie spółek. Wreszcie, obie regulacje przewidują, w związku z koniecznością zawierania czynności prawnych między członkami zarządu a spółką, odpowiednie rozwiązania ustawowe, mające na celu rozwiązanie problemu konfliktu interesów.
Jeżeli chodzi o różnice między obiema regulacjami należy zauważyć, że zakres stosowania przepisów polskich ogranicza się do spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, natomiast w przypadku spółek akcyjnych zastosowanie ma art. 379 KSH. Z kolei niemiecka regulacja ma charakter ogólny i odnosi się do wszystkich przypadków reprezentacji przez pełnomocnika, w tym członka zarządu, wspólnika lub osoby fizycznej. Wynika to z faktu, że przepisy polskie pochodzą z prawa spółek, podczas gdy niemieckie z prawa cywilnego. Ponadto przepis polski ma charakter bezwzględnie obowiązujący (ius cogens), natomiast § 181 BGB ma cechy normy dyspozytywnej, gdyż czynność prawna może być zasadniczo uznana za nieważną, ale możliwe jest jej uzyskanie skuteczności poprzez konwalidację.
Z tego względu największa różnica dotyczy konsekwencji prawnych wynikających z naruszenia przepisu. Naruszenie § 181 BGB powoduje w pierwszej kolejności wstępną nieważność czynności prawnej, która może jednak stać się skuteczna, jeśli reprezentowany pozwoli na jej dokonanie poprzez późniejszą akceptację. Natomiast naruszenie art. 210 KSH według dominującego poglądu skutkuje bezwzględną nieważnością czynności prawnej. Czynność od samego początku nieważna nie może zostać wstecznie uzdrowiona.
Podczas gdy prawo niemieckie przewiduje szereg wyjątków umożliwiających przeprowadzenie czynności „z samym sobą”, w art. 210 KSH nie istnieją porównywalne ogólne zwolnienia. W sytuacjach objętych zakresem przepisu kompetencja do reprezentacji jest obligatoryjnie przenoszona na inny organ (radę nadzorczą) lub na pełnomocnika powołanego specjalnie uchwałą wspólników. Ponadto pełnomocnictwo dla dokonania danej czynności musi być konkretne i szczegółowo określone w odniesieniu do danej transakcji.
5. Transgraniczne implikacje i prawo kolizyjne
Międzynarodowe prawo spółek stanowi część międzynarodowego prawa prywatnego (IPR) i prawa kolizyjnego. Reguluje ono kwestię, które prawo ma zastosowanie do reprezentacji osoby prawnej. W Niemczech historycznie dominowała teoria siedziby (niem. Sitztheorie), zgodnie z którą decydujące znaczenie ma prawo państwa, w którym spółka posiada rzeczywistą siedzibę zarządu. W przeciwieństwie do niej stoi teoria założenia spółki (niem. Gründungstheorie), uwzględniająca prawo państwa, w którym spółka została założona. W kontekście europejskim orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) wzmocniło znaczenie teorii założenia, przede wszystkim poprzez zagwarantowanie swobody zakładania przedsiębiorstw w UE, chociaż teoria siedziby nie została w Niemczech w pełni porzucona. Powoduje to skomplikowaną sytuację prawną, w której ustalenie stosowalnego prawa spółki nie zawsze jest jednoznaczne. Kompetencje reprezentacyjne organów spółki, jak również ograniczenia przewidziane w § 181 BGB, są zwykle przypisywane do statutu osobowego osoby prawnej (statutu spółki).
Jeżeli niemiecka spółka działa w Polsce lub odwrotnie i zachodzi sytuacja czynności „z samym sobą”, kluczowe znaczenie ma ustalenie, które prawo reguluje kompetencje reprezentacyjne spółki. Jeżeli zastosowanie ma prawo niemieckie, czynność jest wstępnie nieważna (niem. schwebend unwirksam) i może zostać uznana za ważną poprzez późniejszą akceptację. Natomiast jeżeli zastosowanie ma prawo polskie, czynność jest bezwzględnie nieważna. Taka sytuacja może powodować znaczne problemy kolizyjne, zwłaszcza gdy czynność prawna byłaby możliwa do uzdrowienia w świetle prawa jednego państwa, a jednocześnie nieważna według prawa drugiego państwa.
6. Wnioski i rekomendacje praktyczne
Analiza przepisów niemieckich i polskich pokazuje, że § 181 BGB oraz art. 210 KSH, choć realizują podobny cel ochronny w zakresie reprezentacji w sytuacjach konfliktu interesów, różnią się zasadniczo pod względem zakresu stosowania, wyjątków oraz przede wszystkim skutków prawnych naruszenia przepisu. Prawo niemieckie przewiduje w postaci wstępnej nieważności (niem. schwebend unwirksam) skutki możliwe do uzdrowienia, co pozwala na szerokie zwolnienie z ograniczeń wynikających z § 181 BGB. Natomiast według dominującego poglądu naruszenie bezwzględnie obowiązującego art. 210 KSH powoduje bezwzględną nieważność czynności prawnej, bez możliwości jej późniejszego uzdrowienia.
W przypadkach transgranicznych to prawo kolizyjne, w szczególności lex societatis, określa, które prawo ma zastosowanie. Występują jednak znaczne niepewności prawne, wynikające z różnych punktów odniesienia, takich jak teoria siedziby (niem. Sitztheorie), teoria założenia spółki (niem. Gründungstheorie) oraz bezwzględny charakter art. 210 KSH. Istnieje ryzyko, że czynność prawna uznana za ważną w jednym państwie będzie w innym uznana za nieważną, co może rodzić poważne ryzyka gospodarcze.
We wszystkich umowach, które mogą dotyczyć konfliktu interesów według prawa niemieckiego lub polskiego, konieczne jest staranne sprawdzenie i odpowiednie skonstruowanie czynności prawnej. Wymaga to dogłębnego zrozumienia obu systemów prawnych. Szczególną uwagę należy zwrócić na czynności, które mogą podlegać art. 210 KSH – przepisy polskie powinny być uwzględniane nawet wtedy, gdy prawo kolizyjne mogłoby wskazywać na prawo niemieckie. Ma to na celu uniknięcie bezwzględnej nieważności oraz zapewnienie ważności prawnej czynności prawnej.