Piszę, kierowana estymą do Pana Sędziego Macieja Strączyńskiego, który po ciężkim urazie głowy – walczy o życie.
Piszę pełna podziwu dla Sędziego – p. A., który będąc w ciężkim stanie – wrócił do życia. W środowisku medyczno-prawniczym określa się to jako cud.
[Więcej…] Wybory w klinczu?








