W ostatnich miesiącach tematyka wydawania obywateli polskich przez państwa obce celem postawienia ich przed wymiarem sprawiedliwości stała się nad wyraz aktualna. Głównie przy okazji niewydawania obywateli polskich. Dziś chciałbym jednak omówić prawne i faktyczne aspekty związane z „ekstradycją” z kierunków cieplejszych niż Węgry, a mianowicie chodzi o Zjednoczone Emiraty Arabskie i Dominikanę.
Łyżka dziegciu, czyli o „Areopagu” bez dyskusji
Dyskusja to wymiana poglądów i jest tym ciekawsza, im więcej poglądów wymieniamy generując różnice zdań. Dyskusja to ścieranie się stanowisk i odmiennych spojrzeń, co często może doprowadzić do nowych rozwiązań, nietypowych koncepcji czy rewolucyjnych konsensów.
Z pewnością nie był tym tegoroczny „Areopag”. Był to raczej wykład poligraficzny, gdzie sześciu dyskutujących mówiło jednym głosem, a większość zdań areopagici zaczynali od „zgadzam się z” albo wzajemnie kończyli swoje wypowiedzi.
[Więcej…] Łyżka dziegciu, czyli o „Areopagu” bez dyskusjiSkazany przez sąd dziennikarski
Prawo prasowe w art. 13 zabrania publikowania w prasie (ustawę stosuje się również do wszystkich innych mediów – radia, telewizji i internetu) wizerunku i innych danych osobowych osób podejrzanych czy oskarżonych. Przepis ten jest w istocie martwy, bowiem nie realizuje swojego celu – nie zapewnia ochrony tożsamości podejrzanego.
[Więcej…] Skazany przez sąd dziennikarskiKiedy wyrównywanie szans staje się dyskryminacją
Art. 32 ust. 1 Konstytucji RP: Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
Art. 33 Konstytucji RP: Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym (…) w szczególności równe prawo do (…) zabezpieczenia społecznego (…).
[Więcej…] Kiedy wyrównywanie szans staje się dyskryminacjąKto jest ważniejszy w postępowaniu karnym – system czy pokrzywdzony?
W ostatnich dniach część Polski obruszył wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie uchylający do ponownego rozpoznania wyrok Sądu Okręgowego w Koszalinie w sprawie tzw. „krwawego tulipana”. Można było usłyszeć głosy oburzenia, że sąd „uniewinnił” czy „wypuścił” zabójcę, ale również głosy aprobaty, że wyrok ten jest słuszny, bowiem jego celem jest, zgodne z przepisami prawa, osądzenie oskarżonego. Na odsiecz przybył nawet były rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego (obecnie w stanie spoczynku) i na konferencji prasowej tłumaczył zawiłości rozstrzygnięcia.
[Więcej…] Kto jest ważniejszy w postępowaniu karnym – system czy pokrzywdzony?Gdy sprawiedliwość ginie w odmętach procedury
Polski system prawa karnego umożliwia, a nawet wspiera aptekarskie „wycinanie” czynów z kontekstu i ogółu. Jak w tym wszystkich ustalić prawdę obiektywną i wydać sprawiedliwe rozstrzygnięcie? Czy sprawiedliwość powinna być wybiórcza i obowiązywać tylko wewnątrz procesu, względem jego stron, czy też może powinna oddziaływać również na świat zewnętrzny?
[Więcej…] Gdy sprawiedliwość ginie w odmętach procedurySpór o naturę (natury?) Adama Bodnara
Kilka wieków Kościołem Powszechnym targały spory o naturę Jezusa Chrystusa. Teolodzy jednak
zajmowali się tylko dwoma z nich. Wydaje się, że Adam Bodnar ma dziś cztery natury…
Przepisy, które się nie przyjęły
Istnieją w polskim prawie karnym przepisy, które się nie przyjęły, których treść jest całkowicie pomijana przez praktykę albo, co gorsza, całkowicie przeinaczona przez wykładnię.
[Więcej…] Przepisy, które się nie przyjęłyMecenasi sztuki
Najprawdopodobniej zaczęło się w Kamieniu Pomorskim we wrześniu 1977 roku, kiedy to
Ośrodek Badawczy Adwokatury zorganizował plener malarski pod nazwą „Krajobraz Pomorski”.
Z pewnością adwokaci malowali już wcześniej, wszak w czerwcu 1977 odbyła się w Warszawie
wystawa prac adwokatów–plastyków, gdzie poza obrazami prezentowano również rzeźby,
jednak to w Kamieniu Pomorskim pierwszy raz adwokaci malowali wspólnie. W plenerze
brali udział adw. Jerzy Piosicki czy adw. Wacław Peda z Gostynina pod Płockiem.
Miałem stłuczkę w Niemczech
Stłuczki jak stłuczki – zdarzają się (choć w moim życiu ostatnio zbyt często).
[Więcej…] Miałem stłuczkę w Niemczech








