Monteskiusz w swoim utworze wydanym w 1748 r. pt. „O duchu praw” pisał: „Kiedy w jednej i tej samej osobie lub w jednym i tym samym ciele władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności, ponieważ można się lękać, aby ten sam monarcha albo ten sam senat nie stanowił tyrańskich praw, które będzie tyrańsko wykonywał. Nie ma również wolności, jeśli władza sądowa nie jest oddzielona od władzy prawodawczej i wykonawczej. Gdyby była połączona z władzą prawodawczą, władza nad życiem i wolnością obywateli byłaby dowolną, sędzia bowiem byłby prawodawcą. Gdyby była połączona z władzą wykonawczą, sędzia mógłby mieć siłę ciemiężyciela”. Monteskiusz słusznie zatem stwierdził, że warunkiem zachowania wolności politycznej obywateli jest podział władz między różne, niezależne, wzajemnie dopełniające i kontrolujące się podmioty.
[Więcej…] O trójpodziale władzy 277 lat późniejW poszukiwaniu nieskazitelnego charakteru sędziego
Ustawa – Prawo o ustroju sądów powszechnych określa w art. 61 wymagania, jakim powinien odpowiadać kandydat na sędziego. Jest wśród nich wymóg nieskazitelnego charakteru. Postanowiłam zwrócić na to uwagę, gdyż wymagania określone w tym przepisie są bezwzględne i muszą być spełnione łącznie. Mam jednak wrażenie, że wskazany wymóg nie jest uznawany za tak istotny jak pozostałe. Być może nie został zapomniany, lecz obecnie za nieskazitelny charakter uznaje się inny zbiór cech niż dawniej?
[Więcej…] W poszukiwaniu nieskazitelnego charakteru sędziego
