Szczyrk, 18-21 września 2025 r. – górskie krajobrazy, słońce ścielące się po stokach Beskidów i… setki śmiałków w togach (no, może niedosłownie) gotowych spróbować swoich sił sportowych – tak rozpoczęła się XXXII Ogólnopolska Letnia Spartakiada Prawników. Wydarzenie, które od lat łączy w sobie ducha rywalizacji z życzliwością środowiska prawniczego, ponownie przyciągnęło adwokatów, radców prawnych, sędziów, prokuratorów, notariuszy, komorników, aplikantów i absolwentów prawa gotowych nie tylko do debat, ale i do biegów, skoków i meczów.

Pierwszy dzień upłynął w nurcie logistyczno-integracyjnym – od południa uczestnicy rozlokowywali się w komfortowych warunkach obiektów noclegowych, wieczorem natomiast na uczestników czekała grillowa kolacja, będąca idealną okazją, by w luźnej atmosferze przywitać tych nowych i tych długo niewidzianych. Ekipa spod znaku zachodniopomorskiego Gryfa stawiła się niezbyt licznie, ale na pewno silna sportowo, co pokazały kolejne dni. Pierwszy wieczór uwidocznił dodatkowo, że tęgie umysły na grze w darta i piłkarzyki znają się niemal tak dobrze, jak na szukaniu haseł w Legalisie.
Piątek i sobota były prawdziwym sportowym festiwalem. Od rana do późnego popołudnia zawodnicy rywalizowali w kilkunastu dyscyplinach – od sportów indywidualnych, przez gry zespołowe, aż po bardziej nietypowe konkurencje, jak tor Ninja, czyli wyzwanie wymagające szybkości, zwinności i zimnej krwi. W pchnięciu kulą nie miał sobie równych adw. Stanisław Pełczyński, który na konto zachodniopomorskich prawników dołożył dodatkowo srebrne medale w zawodach pływackich, wyciskaniu sztangi i ergometrze wioślarskim. Z kolei adw. Krzysztof Tumielewicz i prokurator Paweł Brzozowski wskoczyli do basenowych niecek z takim rozmachem, że fala zwycięstwa zmyła rywali. Podobnie niezastąpiona na lekkoatletycznym stadionie okazała się adw. Katarzyna Łopatto-Cendrowska, wyprzedzając swoje konkurentki w biegach długodystansowych. Niestety, nie mieliśmy szans na stworzenie drużyn, dlatego też niżej podpisana została zaadoptowana przez wielkopolskie prawniczki, zdobywając z nimi złoty medal w koszykówce i srebrny w piłce nożnej. Co ciekawe, na tegorocznej spartakiadzie, po raz pierwszy w historii, damskich drużyn w piłce nożnej było więcej niż męskich.
Piątkowy wieczór uświetnił bal sportowca w Wiśle, który jak zawsze dał okazję do rozmów, tańca i budowania relacji poza salą sądową. Entuzjazm uczestników wzbudziło ogłoszenie, że kolejna edycja Spartakiady planowana jest w Gdańsku.
Tradycja Spartakiady Prawników trwa od ponad 30 lat: jest to największe sportowe wydarzenie środowisk prawniczych w Polsce, a jego celem nie jest bycie olimpijczykiem, lecz zabawa, integracja i nawiązanie kontaktów – zupełnie jak w sporcie amatorskim, gdzie najważniejszy jest sam udział. Dodatkowymi motorami wydarzenia są wartości takie jak networking i rozwój zawodowy – bo któż wie, może krótka rozmowa pod siatką lub przy rakiecie tenisowej zapoczątkuje ciekawą współpracę prawniczą?
Spartakiada Prawników 2025 kolejny raz okazała się połączeniem siły, zdrowej rywalizacji i serdeczności środowiskowej. W takich wydarzeniach nie chodzi tylko o medale, czasem wystarczy drobne zwycięstwo nad własnym lenistwem i świetna rozmowa przy piłce. Co najważniejsze, to jedyne postępowanie, w którym wszyscy są stroną wygrywającą i nikt nie zgłasza wniosku o uzasadnienie. To co, widzimy się w Gdańsku?
Dagmara Stech
Adwokat