Heglowska dialektyka rozwoju wskazuje na konieczność (nieuchronność) rozwoju technologicznego jako drogi do wolności człowieka. Wychodzi on z założenia, że budowanie „dystansu” człowieka do przyrody stanowi narzędzie budowania „świata człowieka”. Jego zdaniem dialektyka techniki rozumiana jako przejście od ciała człowieka przez narzędzia do maszyny służyć powinno oprzyrządowaniu rozwoju kultury, kształtowaniu zachowań społecznych, technice i nauce – jako połączeniu „know that” z „know how”.
Od pewnego czasu w środowisku naukowym pojawiło się porównanie tempa rozwoju nowych technologii opartych na digitalizacji wszelkich bez mała dziedzin rzeczywistości do „wielkiego wybuchu” jako zjawiska opisującego powstanie wszechświata. Twierdzi się, że znajdujemy się jako cywilizacja w momencie początkowym procesu cyfryzacji postępującego z prędkością wzrastającą wykładniczo, w zakresie już nie tylko wszelkich dziedzin aktywności ziemskiej człowieka, ale całego kosmosu.
Wydaje się, że najbardziej aktualną definicję pojęcia innowacyjności przynosi „Podręcznik Oslo” zawierający „Zasady gromadzenia i interpretacji danych dotyczących innowacji”. Źródło to stanowi, że innowacja to wdrożenie produktu (wyrobu lub usługi), czy procesu, metody marketingowej lub organizacyjnej w praktyce gospodarczej, organizacji miejsca pracy lub w stosunkach z otoczeniem. Dodatkowym koniecznym warunkiem spełnienia przesłanki innowacyjności jest, że to co ma zostać wdrożone, musi być całkowicie nowe lub znacząco udoskonalone.
Wskazać należy, że postęp technologiczny nie tylko rozwinął dotychczasowe możliwości twórców, ale stworzył nowe pola eksploatacji utworów. Nowe wyzwania stawiają także wynalazki z zakresu biotechnologii i komercjalizacji ciała ludzkiego, co niewątpliwie wymusiło i wymusza zmiany w zakresie definiowania sposobu ochrony nowych przedmiotów obrotu. Wypracowanie i wprowadzanie owych instrumentów ochrony prawnej wymuszane jest przez rozwój internetowych środków komunikacji, a także form płatności.
Wprowadzonym i planowanym zmianom regulacji prawa materialnego towarzyszy szereg instytucji prawa procesowego mających tworzyć antidotum na pojawiające się nowe formy oraz postaci naruszeń uprawnień w sferze własności intelektualnej.
Szereg instytucji państwowych prowadzi działania i oferuje programy nakierowane na ochronę omawianego rodzaju uprawnień. Jest to szczególnie istotne w odniesieniu do małych i średnich przedsiębiorstw, które pomimo pełnej świadomości znaczenia takiej ochrony nie dysponują środkami umożliwiającymi skuteczną ich realizację.
Kolejnym źródłem norm prawnych mających zastosowanie do ochrony szeroko rozumianych przejawów innowacyjności i kreatywności działań ludzkich jest prawo autorskie. Jego zakres i charakter stanowić może często formę najszerszej, a czasem jedynej i uniwersalnej, ochrony praw wyłącznych.
Bezspornie celem ochrony prawno-autorskiej jest przeciwdziałanie nieuprawnionemu wykorzystywaniu cudzej pracy twórczej będącej istotą ochrony praw autorskich.
Z reguły jednak regulacje krajowe mają z istoty rzeczy ograniczony zakres terytorialny. W tej sytuacji fundamentalne znacznie posiada rozwój współpracy międzynarodowej w dziedzinie traktatowej ochrony praw autorskich, zwłaszcza, że jak trafnie twierdzi G. Dinwoodie: „nie ma czegoś takiego jak globalne prawo autorskie, znak towarowy, czy patent mający swe źródło w prawie międzynarodowym”.
Ewolucja międzynarodowej ochrony prawa autorskiego potwierdza potrzebę adaptacji i modyfikowania przyjętych uprzednio rozwiązań do zmieniających się uwarunkowań i wyzwań stawianych przez zmieniającą się dynamicznie rzeczywistość. Z drugiej strony widać, że określone rozwiązania wypracowane „przed wiekami” stanowią w swej sferze podstawowej ponadczasowe narzędzie regulacji stosunków prawnych. Zawarta jeszcze w XIX wieku konwencja berneńska wciąż stanowi fundament prawa autorskiego na całym świecie. Ewolucja regulacji zawartych w niej rozwiązań przyniosła natomiast zmiany w postaci poszerzenia zakresu przedmiotowej ochrony, zmniejszenie listy dotychczasowych wyjątków oraz ustalenia nowych rodzajów uprawnień przysługujących twórcom, określając ponadto wspólne standardy ochrony.
Konwencja związkowa paryska o ochronie własności przemysłowej z dnia 20 marca 1883 r., zmieniona przez akt sztokholmski z dnia 14 lipca 1967 w art. 1 stanowi, że przedmiotem ochrony własności przemysłowej są patenty na wynalazki, wzory użytkowe, rysunki i modele przemysłowe, znaki fabryczne lub handlowe, nazwa handlowa i oznaczenie pochodzenia lub nazwy pochodzenia jak również zwalczanie nieuczciwej konkurencji.
Implementacja dyrektywy UE nr 2016/943 z dnia 8 czerwca 2016 r. w sprawie niejawnego know-how i miejscowych informacji handlowych doprowadziła do istotnych zmian ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Najistotniejsze zmiany spowodowały wzmocnienie ochrony poprzez modyfikację definicji „tajemnicy przedsiębiorstwa” (art. 11), wyraźnego określenia zakresu wyjątków od ochrony ww. tajemnicy (nieobecne wcześniej w omawianym akcie), a ponadto wprowadziły nowy rodzaj roszczenia w postaci ryczałtowego odszkodowania za naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa w wysokości odpowiadającej wynagrodzeniu, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia zgody na korzystanie z informacji objętych tajemnicą. Ostatnią istotną zmianą służącą wzmocnieniu ochrony jest usunięcie trzyletniego limitu czasowego pracownika przedsiębiorstwa w zakresie zakazu ujawniania, wykorzystywania lub przekazania informacji objętych tajemnicą przedsiębiorstwa.
Innowacje polegające na ulepszeniu pewnych procedur, metod, zasad działania, czy nawet technologii nie zawsze stanowią rezultat pracy twórczej kwalifikujący się do ochrony w reżimie prawa autorskiego lub prawami wyłącznymi prawa własności przemysłowej.
Jeżeli bowiem rezultatem omawianej aktywności jest pozyskanie informacji mających wymierną wartość gospodarczą, są one utrzymywane w tajemnicy i nie są powszechnie znane osobom z tej samej branży, albo nie są dla nich łatwo dostępne, to mamy do czynienia z powstaniem tzw. know-how przedsiębiorstwa.
W sferze wykonywania praw własności intelektualnej może i dochodzi do ograniczenia konkurencji. Dostrzegane są także problemy związane z swobodnym przepływem towarów. Spotyka się też w literaturze opinie wskazujące, że prawa własności intelektualnej ograniczają rozwój gospodarczy, gdyż hamowane są innowacje w dziedzinach, w których dany podmiot nie może liczyć na prawa wyłączne i tym samym na ochronę. Przyjęto w konsekwencji zasadę, że prawa własności intelektualnej powinny wyważać interesy twórcy z interesami reszty społeczeństwa. Powinny z jednej strony zapewnić pewną korzyść majątkową twórcy, a z drugiej nie mogą zamknąć dostępu do nowych technologii.
W literaturze i orzecznictwie nie jest aktualnie kwestionowane kwalifikowanie naruszenia prawa własności intelektualnej jako deliktu lub czynu podobnego.
Powyższy stan rzeczy powoduje, że naruszenia praw własności intelektualnej objęte są zakresem zastosowania art. 7 ust. 2 w zw. z art. 5 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 12/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych, który przewiduje właściwość przemienną. Poszkodowany naruszeniem ma zatem możliwość wytoczenia powództwa zarówno przed sądem właściwym ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego bądź przed sądem właściwym ze względu na miejsce, w którym nastąpiło lub może nastąpić zdarzenie wywołujące szkodę.
Ustawą z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy – kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw utworzono w Polsce sądy własności intelektualnej w ilości pięciu oraz wprowadzono postępowania odrębne w sprawach własności intelektualnej oraz pojęcie nowej kategorii spraw własności intelektualnej.
Towarzyszyło temu stworzenie szeregu instytucji procesowych dedykowanych tym sprawom, wśród których wymienić należy zwłaszcza roszczenie o zaniechanie naruszeń oraz roszczenie o usunięcie skutków naruszeń. Szczególną rolę w uzyskaniu ochrony odgrywa instytucja zabezpieczenia, polegająca na możliwości uzyskania zakazu bezprawnych działań na czas trwania procesu, co jest o tyle istotne, że zapobiega to znacznym szkodom, które mogą wystąpić w okresie pomiędzy wszczęciem procesu i ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy.
W literaturze przedmiotu zwraca się również uwagę, że omawiana instytucja zabezpieczenia może być wykorzystywana w walce konkurencyjnej jako narzędzie uniemożliwiające lub znacznie utrudniające przeciwnikowi kontynuowanie działalności.
W uzasadnieniu projektu nowelizacji wyjaśniono, że wyjawienie lub wydanie środka dowodowego w postępowaniu w sprawie własności intelektualnej – może nastąpić na wniosek złożony wyłącznie w toku postępowania, (co odróżnia te środki od instytucji zabezpieczenia dowodu – znanej od dawna ustawie k.p.c.). Środek ten ma umożliwić powodowi zdobycie wiedzy o faktach dotyczących naruszeń jego prawa, których samodzielnie nie może on poznać w przestrzeni pozasądowej.
Europejska Konwencja Bioetyczna w artykule 21 stanowi, że: „Ciało ludzkie i jego części nie mogą same w sobie stanowić źródła zysku” (cyt. z Konwencji o Prawach Człowieka i Biomedycynie z 4.04.1997 r. z. Oviedo – podpisana, ale nie ratyfikowana przez Polskę). Taki też paradygmat stał się podstawą wprowadzenia regulacji w polskim systemie prawnym.
Medycyna przekształca się z medycyny naprawczej w „medycynę spełniania pragnień”. Dotyczy to takich subdyscyplin jak transplantologia medyczna, medyczne wspomaganie rozrodu, medycyna estetyczna i inżynieria genetyczna. W dyskursie bioetycznym rozważany jest normatywny status ciała ludzkiego, czy obejmuje ciało jako całość, czy przysługuje również komórkom, tkankom, które zostały wyizolowane z organizmu. Ciało jest surowcem wykorzystywanym w przemyśle farmaceutycznym i biochemicznym. Głównym problemem medycznym jest zjawisko komodyfikacji, polegającym na przekształceniu ciała ludzkiego lub jego części w towar, który staje się wówczas dobrem ekonomicznym.
Wszelkie przejawy innowacyjności winny być zatem przedmiotem możliwie szybkiej regulacji poprzez uchwycenie ich istoty, charakteru i cech charakterystycznych oraz określenie obszarów ewentualnego zastosowania, a trudności z ustaleniem kryteriów niezbędnych do wskazania podmiotów uprawnionych, nie mogą stanowić pretekstu do rezygnacji z ich przyznawania wg dotychczas obowiązujących zasad, mających swe źródło m.in. w Karcie Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Powstawanie „alternatywnej” rzeczywistości, opartej zwłaszcza na sztucznej inteligencji, nie powinno prowadzić do tworzenia „alternatywnych” regulacji prawnych w zakresie podstawowych instytucji prawnych, takich jak podmiotowość prawna (zdolność prawna, zdolność do czynności prawnych), prawo własności. Pokusa nowej regulacji w tym obszarze doprowadziłaby nieuchronnie do demontażu mechanizmów gwarantujących stan pewności prawnej jako warunku zrównoważonego rozwoju. Powyższe założenie przesądza zasadniczo o braku potrzeby tworzenia nowych instytucji prawnych, w sferze praw wyłącznych.
Kumulatywny charakter ochrony przewidzianej dla własności intelektualnej powoduje, że w sytuacji braku możliwości lub chęci skorzystania ze ściśle ustalonych przez prawa własności przemysłowej form ochrony, w odwodzie pozostaje „broń strategiczna” w postaci ochrony udzielanej twórcom, przez prawo autorskie.
Definicja utworu sformułowana jest na tyle ogólnikowo, że o ile tylko mamy rzeczywiście do czynienia z procesem twórczym, którego rezultatem jest nowatorski produkt o innowacyjnym charakterze, a utrwalony jest w jakiejkolwiek postaci, to jest on objęty ochroną prawnoautorską i to – co należy podkreślić – bez konieczności dokonywania jakichkolwiek dodatkowych czynności rejestracyjnych czy zgłoszeniowych.
Rodzaj i wysokość roszczeń odszkodowawczych daje dostatecznie silną ochronę twórcy, a przepisy karne przewidują karę pozbawienia wolności do lat 3, stanowiąc mocny środek prewencyjnego odstraszenia potencjalnych naruszycieli.
Katalog praw wyłącznych objętych zakresem własności przemysłowej i prawem autorskim wydaje się być wystarczającym instrumentarium ochrony uprawnionych również w warunkach rewolucji technologicznej.