Rozmowy o demokracji i paru innych chorobach

Ostatnio dużo mówiliśmy. Oni mówili, że my źli, my, że to oni depczą imoderabilia. I tak słowa podają niczym jesienny deszcz, rzecz jednak w tym, że najczęstszym czynem jest otwieranie parasolki.

Może więc nastał czas czynów? Czas, w którym jednak nie kosy na sztorc się przekuwa, ale wykuwa prawdziwe charaktery.

I mógłbym jeszcze poświęcić temu wiele słów.
Ale prościej było mi to narysować…

O autorze

Arkadiusz Krupa

sędzia Sądu Rejonowego w Łobzie, autor „Ślepym Okiem Temidy”

W działach: In Gremio 113

Przewijanie do góry