Przepisy regulujące funkcjonowanie prokuratury nie zawierają wymogów stawianych kierownikom jednostek prokuratury dotyczących, odpowiedniego do funkcji, przygotowania merytorycznego. Należy oczekiwać, że każdy Prokurator Generalny, powierzając funkcje szefów głównie szczebla regionalnego (apelacyjnego) i okręgowego, analizuje przygotowanie zawodowe kandydata i jego umiejętności zarządzania. Kandydat zaś powinien realnie oceniać swoje umiejętności. W przeciwnym wypadku, zarówno powołujący jak i powoływany, choć pozornie wykazują się odwagą, faktycznie narażają prokuraturę na wiele niebezpieczeństw.
Pierwszy Prokurator Apelacyjny w Szczecinie, zanim objął tę funkcję, w trzech jednostkach był prokuratorem rejonowym, później naczelnikiem wydziału, zastępcą prokuratora okręgowego i prokuratorem okręgowym. Ostatni kadencyjny prokurator apelacyjny uprzednio był naczelnikiem wydziału, zastępcą prokuratora okręgowego i prokuratorem okręgowym. Z kolei ostatni kadencyjny szczeciński prokurator okręgowy wcześniej kierował dwoma prokuraturami rejonowymi, po czym był naczelnikiem wydziału i zastępcą prokuratora okręgowego.
Z dniem 22 marca 2016 r. w Prokuraturze Apelacyjnej (Regionalnej) i Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie skończyła się pewna epoka, w której do objęcia funkcji kierownika jednostki wymagano odpowiedniego przygotowania. Nadszedł czas, w którym doświadczenie w kierowaniu jednostkami czy komórkami organizacyjnymi prokuratury nie miało już żadnego znaczenia, a może nawet było swoistą „okolicznością obciążającą”. Nazajutrz szczecińskim prokuratorem regionalnym został dotychczasowy prokurator Prokuratury Okręgowej, a stery Prokuratury Okręgowej przejęła osoba będąca dotychczas prokuratorem Prokuratury Rejonowej. Oboje nigdy nie pełnili żadnej funkcji kierowniczej.
Tej swoistej rewolucji kadrowej sprzyjały regulacje wynikające z Ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o Prokuraturze (Dz.U. z 2016 r. poz.178). Uchwalona i wprowadzona pośpiesznie, bez większego echa, ustawa była pierwszym aktem „reformy” szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości. Zniosła ona wprowadzoną zaledwie od marca 2010 r. kadencyjność funkcji kierowników jednostek prokuratury i ich zastępców. Nadto likwidowała prokuratury apelacyjne, powołując w ich miejsce tożsame prokuratury regionalne. Wprowadzała sposobność degradowania prokuratorów Prokuratury Apelacyjnej, bez uzasadnienia, bez możliwości odwołania od decyzji o degradacji, bez wyroku i – co najbardziej niezrozumiałe – bez właściwej oceny umiejętności zawodowych degradowanych prokuratorów.
Kadencyjność była jedną z fundamentalnych gwarancji niezależności Prokuratury.
Dotyczyła ona Prokuratora Genelnego powołanego na 6-letnią kadencję, bez możliwości jej ponowienia oraz powołanych na podobne kadencje prokuratorów apelacyjnych i okręgowych oraz ich zastępców.
W lutym 2015 r. w Apelacji Szczecińskiej po raz drugi powołano kadencyjnych prokuratorów rejonowych. Ich kadencje miały upłynąć w lutym 2019 r. Trwały niewiele ponad rok.

Luty 2015 r. Powołani na drugą kadencję prokuratorzy rejonowi Apelacji Szczecińskiej. Towarzyszą im Prokurator Generalny Andrzej Seremet, Pierwszy Zastępca Prokuratora Generalnego Marek Jamrogowicz, Prokurator Apelacyjny w Szczecinie Józef Skoczeń, Prokurator Okręgowy w Gorzowie Wlkp. Wojciech Szcześniak, Prokurator Okręgowy w Koszalinie Jerzy Ożóg i Prokurator Okręgowy w Szczecinie Dariusz Wiśniewski. Fot. Piotr Zagórski.
W okręgu szczecińskim z 14 prokuratorów rejonowych zmieniono 11, przy czym w ciągu 2 kolejnych lat funkcję straciło 7 z 11 nowo powołanych. W okręgu gorzowskim odwołano 3 z 5 prokuratorów rejonowych, a w okręgu koszalińskim zmieniono najpierw 2, a w ciągu dwóch lat kolejnych 3 prokuratorów rejonowych. Zmieniono wszystkich prokuratorów okręgowych i ich zastępców oraz prawie wszystkich naczelników wydziałów.
W następnych latach karuzela kadrowa trwała nieustannie. Przykładowo w latach 2016-2023 w okręgu szczecińskim było 8 zastępców prokuratora okręgowego, a w Prokuraturze Regionalnej w Szczecinie funkcję pełniło 4 zastępców prokuratora regionalnego. Dla porównania w całej 12-letniej historii Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie funkcję zastępcy szefa pełnił jeden prokurator.
Największe czystki dotknęły oczywiście Prokuraturę Apelacyjną. Jednostka została zlikwidowana. Jednocześnie utworzono Prokuraturę Regionalną. Pozornie to tylko zmiana nazwy, nowe pieczęcie i nowa tablica przy wejściu do urzędu. Pod koniec kwietnia 2016 roku wyjaśniło się, czemu miało służyć przekształcenie prokuratur apelacyjnych w regionalne. Chodziło bowiem o zalegalizowanie degradacji prokuratorów, o bezprecedensowe usunięcie ich z zajmowanego, ciężko zapracowanego, stanowiska.
Z 23 prokuratorów Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie 7 przeszło do powstającego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej (cały skład dotychczasowego Wydziału V). 7 prokuratorów powołano na tożsame stanowiska prokuratorów Prokuratury Regionalnej, natomiast 9 prokuratorów zdegradowano do jednostek niższego szczebla.
Jakie były kryteria degradacji i kto faktycznie podejmował decyzje w tym przedmiocie? Jaką rolę odegrał p.o. (pełniący obowiązki) Prokurator Regionalny? Odpowiedź na te pytania nigdy nie została udzielona. Do niższych jednostek zdegradowani zostali najlepsi prokuratorzy. Wszyscy krótko przed degradacją osiągnęli najwyższe noty w ramach okresowej oceny prokuratorów. Prokurator Generalny ani Prokurator Krajowy nie mieli żadnej możliwości, by w jakimkolwiek stopniu zapoznać się z umiejętnościami degradowanych prokuratorów. Trudno przyjąć, że p.o. Prokuratora Regionalnego w ciągu kilkunastu dni przeprowadził analizę wieloletniej pracy kilkunastu prokuratorów. Zatem czym się kierował, gdy składał wnioski kadrowe?
Kto miał realne możliwości oceny umiejętności prokuratorów Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie? Z pewnością dotychczasowy prokurator apelacyjny, który prawie przez 6 lat był ich przełożonym, a wcześniej, blisko przez 6 lat był przełożonym wielu z nich jako Prokurator Okręgowy w Szczecinie. Oceniać mógł również zastępca Prokuratora Apelacyjnego i członkowie zespołu wizytacyjnego Prokuratury Generalnej. Z wizytacji pozostała dokumentacja z bardzo dobrymi ocenami. Prokuratora apelacyjnego i jego zastępcę nikt nie pytał o zdanie.
Kariera zawodowa 9 wybitnych prokuratów została brutalnie przerwana. Nikt z nich nie dotrwał w służbie prokuratorskiej w powszechnych jednostkach prokuratury do 2024 roku. W Wydziale Zamiejscowym Prokuratury Krajowej, do tego roku, przetrwało jedynie dwóch z siedmiu prokuratorów.
Przepisy wprowadzające Prawo o prokuraturze w dużej części są na tyle niejasne, że ich autorzy sami pogubili się w praktycznym stosowaniu tego, co stworzyli. Przykładowo, pozornie jednoznaczny przepis art. 47 § 1 ustawy (przywrócenie do służby prokuratora w stanie spoczynku) doczekał się już wielu sprzecznych publikacji, opinii i orzeczeń sądowych. Stosowanie w 2016 roku przez Prokuratora Krajowego i Prokuratora Generalnego przepisów dotyczących powołania w ciągu 2 miesięcy od wejścia w życie ustawy, prokuratorów regionalnych, okręgowych i rejonowych z pewnością będzie jeszcze analizowane. Na terenie Apelacji Szczecińskiej nie powołano w zakreślonym przez ustawę czasie ani jednego kierownika jednostki organizacyjnej Prokuratury. Wskazano jedynie pełniących obowiązki prokuratorów.
Instytucja „powierzenia obowiązków” jest od szeregu lat znana i stosowana w prokuraturze. Było tak zarówno w stanie prawnym przed rokiem 2016, jak też i obecnie. Powszechna, dawniej i później, praktyka powierzania obowiązków była jednak niedopuszczalna właśnie przez omawiane przepisy wprowadzające Prawo o prokuraturze. Przepis art. 53 § 1j ustawy wykluczył bowiem możliwość powierzania obowiązków kierownikom jednostek prokuratury, skoro jednoznacznie nakazał, by w okresie 60 dni od wejścia ustawy w życie powołać tych kierowników.
W związku z tym należy przyjąć, że praktyka wskazania pełniącego obowiązki prokuratora regionalnego/okręgowego/rejonowego w okresie bezpośrednio po wejściu w życie przepisów wprowadzających ustawę Prawo o Prokuraturze, była bezprawna. Zatem do czasu powołania (a nie powierzenia obowiązków) następców, dotychczasowi kierownicy jednostek, zgodnie z przepisem art. 51 § 2, winni wykonywać zadania prokuratorów regionalnych, okręgowych i rejonowych. Stało się jednak inaczej.
A co ze zdegradowanymi prokuratorami byłej Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie? Czy doczekają się właściwej reakcji Państwa? Czy choćby usłyszeli lub usłyszą słowo PRZEPRASZAM?
Czy na takie przeprosiny mogą liczyć prokuratorzy delegowani, często wielokrotnie do różnych jednostek w Szczecinie, Koszalinie i innych niekiedy odległych miastach, delegowani zbiorowo, delegowani w miejsce opróżnione przez kolegów wcześniej delegowanych (delegacja bis, delegacje odwrócone), delegowanych do jednostek niższego szczebla jak i równorzędnych, delegowani do prokuratur pobliskich, dalekich i bardzo dalekich, delegowani do innych okręgów i z innych okręgów, delegowani bez pytania o zgodę i bez uwzględnienia sytuacji życiowej.