Przepis art. 34 Konstytucji RP zawiera dwa ustępy. Pierwszy ustęp zawiera dwa zdania. Oto one: Obywatelstwo polskie nabywa się przez urodzenie z rodziców będących obywatelami polskimi. Inne przypadki nabycia obywatelstwa polskiego określa ustawa. Nie ma wątpliwości, czego owe zdania dotyczą (nabycia obywatelstwa polskiego) i jakie akty prawne regulują nabycie obywatelstwa (sama Konstytucja oraz ustawa). Takie rozwiązanie kwestii nabycia obywatelstwa jest zgodne z art. 8 ust. 2 Konstytucji, który stanowi, że: Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Inaczej, to znaczy, odsyła wprost do rozwiązań szczegółowych zawartych w ustawach. Zauważyć należy, że ten, kto ma za obojga rodziców obywateli polskich, ten „się” staje obywatelem polskim z mocy prawa, z mocy Konstytucji RP, najwyższego aktu prawnego RP, jak to stanowi art. 8 ust. 1 tego aktu prawnego.
Przepis zaś ustępu 2 art. 34 Konstytucji zawiera już tylko jedno zdanie. Dotyczy ono utraty obywatelstwa: Obywatel polski nie może utracić obywatelstwa polskiego, chyba że sam się go zrzeknie. Widać więc, że Konstytucja RP nie przewidziała innego zdarzenia, na podstawie którego dana osoba może utracić obywatelstwo polskie jak samozrzeczenie się jego. Państwo nie może pozbawić obywatela polskiego jego polskiego obywatelstwa, choć może zabrać mu prawa publiczne – art. 39 pkt. 1 KK. Takie rozwiązanie nie może być w żaden sposób ograniczone ustawą. Wszak Konstytucja nie odsyła do żadnej ustawy w kwestii utraty obywatelstwa. Wystarczy zrzec się obywatelstwa polskiego, a przestaje się, wg Konstytucji, być obywatelem polskim.
Zwrócić należy uwagę, że fakt nabycia obywatelstwa polskiego wypływa z faktu urodzenia się z rodziców będących obywatelami polskimi, jest automatyczny, z mocy prawa, przymusowy, bez udziału woli takiej osoby, bez zgody takiej osoby na nabycie obywatelstwa polskiego. Inaczej jest już, gdy chodzi o utratę obywatelstwa. Ta, dla swego zaistnienia, wymaga aktu woli, namysłu, wymaga zrzeczenia się, a więc złożenia oświadczenia woli, które obejmuje akt zrzeczenia się. Zrzeczenie się obywatelstwa polskiego ustawodawca konstytucyjny uznał widocznie za przejaw realizacji samostanowienia człowieka o swoim losie, o swojej przynależności państwowej lub jej braku jako świadomą formę ewentualnego przeciwstawienia się bycia obywatelem RP, bycia obywatelem polskim w następstwie narzuconego mu obywatelstwa przez obywatelstwo wiążące jego rodziców. Prawo do zrzeczenia się, a to, że zrzeczenie się jest prawem, nie może budzić wątpliwości, nie zostało w żaden sposób ograniczone samą Konstytucją i jako takie nie może podlegać ograniczeniom ustawowym.
Przy zaakceptowaniu powyższych pryncypiów należy zastanowić się, jakie znaczenie ma zgoda, o której mowa w art. 137 Konstytucji RP. Przepis ten stanowi, że: Prezydent Rzeczypospolitej nadaje obywatelstwo polskie i wyraża zgodę na zrzeczenie się obywatelstwa polskiego. Art. 47 ustawy z 2.4.2009 r. o obywatelstwie polskim przewiduje możliwość wyrażenia zgody, a przepis art. 51 tejże samej ustawy przewiduje także możliwość odmowy wyrażenia zgody. Sprawia to, że zrzeczenie się obywatelstwa podlega jednak weryfikacji, i to, w pryzmacie wskazanej ustawy, przez szereg służb z punktu widzenia wielu okoliczności. Sami więc daliśmy Prezydentowi RP w referendum konstytucyjnym z 25 maja 1997 r. możliwość pozbawienia nas tego, co nadaliśmy sobie w art. 34 ust. 2 Konstytucji RP.
Obywatele RP są zakładnikami zgody Prezydenta RP w zakresie utraty przez nich obywatelstwa polskiego. Nie są wolni. Ale ktoś musi być „suwerenem” dla władzy, ktoś musi ją utrzymać. Chociaż?
Daguni – Koch anej i Kochającej Żonce