Autor: Michał Ziemski

asystent sędziego, autor bloga wuproszczeniu.com

Teksańska Masakra Energią Elektryczną

Całe szczęście moje czytelniczki i moi czytelnicy należą do rozsądnych, światłych i oczytanych (wyjątkowo nie jest to sarkazm). Nikogo nie muszę przeto bić po głowie truizmami typu: zmiana klimatu jest prawdziwa i wywołana działalnością człowieka; pogoda to nie klimat; przez globalne ocieplenie jest (paradoksalnie) momentami zimniej za sprawą schodzenia wirów polarnych.

W działach: In Gremio 151

Skrzypek, nasiona i Samarytanin, czyli o „Obronie aborcji”

Niniejszy artykuł poświęcony jest pamięci Judith Jarvis Thomson, zmarłej niedawno amerykańskiej filozofki. Stworzyła ona jeden z ważniejszych argumentów w debacie na temat prawa do aborcji. W swoim artykule „A Defense of Abortion” („Obrona Aborcji”), opublikowanym po raz pierwszy w Philosophy & Public Affairs w 1971 r., Thomson wykorzystuje szereg eksperymentów myślowych, aby udowodnić, że prawo płodu do życia nie jest ważniejsze od prawa kobiety ciężarnej do rozporządzania swoim ciałem.

W działach: In Gremio 148

„W*********ć!”

Żyjemy! Właśnie wróciłem z protestu przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. Z powodzeniem mógłbym rozpisać zdarzenia z dzisiejszego wieczora w formie reportażu, ale nie mam tyle miejsca. Starczy wspomnieć, że pierwszy raz szedłem w marszu liczącym ponad sto tysięcy osób i pierwszy raz byłem świadkiem, jak Antifa broni tłumu przed nacjonalistami i faszystami rzucającymi w nas petardami i granatami z gazem łzawiącym (policja w tym czasie była zajęta staniem i rozglądaniem się). Średnia wieku na protestach to – mogę spokojnie oszacować – poniżej trzydziestki. Dwudziestego drugiego października coś pękło, a młodzież na naszych oczach wkroczyła w życie polityczne. Weszła wkurzona i żądając niemożliwego, bo czas na zgniłe kompromisy się skończył.

W działach: In Gremio 147

Co Cię zradykalizowało?

Pozwólcie się zabrać – Szanowna Czytelniczko, Szanowny Czytelniku – w podróż do przeszłości.

Jeszcze w czasach studenckich zamarzyła mi się działalność charytatywna. Dołączyłem więc do młodzieżówki pewnego stowarzyszenia, którego nazwy przez grzeczność nie będę wspominać. Poznałem wspaniałych ludzi i razem zrobiliśmy, niewątpliwie, wiele dobrego. Na swoje nieszczęście odkryłem również misterną maszynę Rube-Goldberga, która dużo ryczy, a mało mleka daje. …

W działach: In Gremio 146

Fakty i logika

Nie tak dawno temu natknęliśmy się na artykuł mierzący się z tematami <<głosowania nad wykreśleniem homoseksualizmu z listy chorób>> oraz <<dowodami na skuteczność terapii konwersyjnej>>. Kursywa i cudzysłów dystansujący zastosowane zostały nieprzypadkowo (tak, wiem, Szanowna Redakcjo, że moje felietony są pod tym względem upierdliwe; na pocieszenie mogę tylko obiecać, że pozostanę pod tym względem zabójczo konsekwentny). …

W działach: In Gremio 144

Dobre wieści!

W Stanach Zjednoczonych bezrobocie w maju osiągnęło najwyższy poziom od czasów Wielkiego Kryzysu. Około dwudziestu milionów Amerykanek i Amerykanów straciło pracę w samym tylko kwietniu. 

Tak, szanowna czytelniczko i szanowny czytelniku. Zestawienie słów „bezrobocie”, „Wielki” oraz „Kryzys” powinno wzbudzić nasze szczególne zaniepokojenie. 

W działach: In Gremio 143

Mity Drugiej Wojny Światowej, część druga: Umrzeć za Gdańsk

Z uwagi na to, że niniejsza publikacja dotyczy okresu szczególnie wrażliwego z punktu widzenia polskiej historii, muszę rozpocząć od wyjaśnienia. Nie będę się zajmował każdym z mitów (chociażbym niesławną opowieścią jakoby nasza kawaleria szarżowała na niemieckie czołgi lub że wojska radzieckie wkroczyły w celu „ustabilizowania” sytuacji we wschodnich terytoriach polski), a raczej tylko tymi, które niesłusznie pokutują w polskiej świadomości. Będę też, w miarę możliwości, unikał odwoływania się do szczegółów dotyczących siły militarnej, takich jak rozmieszczenie dywizji oraz ilość czołgów i samolotów. Chcę się bowiem skupić na przedstawieniu szerokiego obrazu i na globalnym kontekście najważniejszych wydarzeń.

W działach: In Gremio 140

Przewijanie do góry